
W czasie rejsu odwiedziliśmy Karlskronę w Szwecji oraz Svaneke na Bornholmie, a w ramach zbiórki – porty Zatoki Gdańskiej.
Żeglarstwo morskie to kuźnia charakteru oraz prawdziwa szkoła braterstwa i przywództwa. Tutaj nie ma miejsca na gadanie – tu liczy się działanie.
Było żeglowanie w nocy pod rozgwieżdżonym niebem. Była spokojna żegluga przy delikatnym wietrze.
Było wspinanie się na kolejną falę. Było nocne wchodzenie do portu i oddawanie cum jeszcze przed śniadaniem.
Było gotowanie na morzu… i były też momenty, kiedy na jedzenie nikt nie miał ochoty.
Kursanci przekonali się, że bezpieczeństwo żeglugi to nie tylko dobrze wykonane manewry.
Równie ważne jest przygotowanie: sprawdzenie prognozy pogody, znajomość lokalnych przepisów, zaplanowanie trasy, skuteczna nawigacja oraz umiejętność korzystania z radia morskiego.
Serdeczne gratulacje dla Remigiusza Wandzińskiego, który dołączył do grona naszych wydziałowych kapitanów, prowadząc podczas kursu swój pierwszy rejs po słonej wodzie!
A także wielkie gratulacje dla kolejnej grupy absolwentów kursu – przyszłych liderów bezpiecznego wodniactwa nad rzeką, jeziorem i morzem.



