
W tym roku podczas biwaku było nas w szczytowym momencie aż 41 osób! Zespół biwaku szkutniczego składał się z uczestników z całej Polski (a nawet z Wielkiej Brytanii), którzy przyjechali, aby pomóc w przygotowaniu ośrodka do nadchodzącego sezonu.
Pogoda sprzyjała pracy, a wizja pływania nowo zwodowanymi łodziami dodawała nam sił.
Zostaliśmy podzieleni na cztery zespoły: grupę „Pomost”, grupę „Artystyczną”, „Kontener” oraz „Łodzie”.
Podczas biwaku odwiedzili nas sponsorzy z firmy Nam-Kon sp z o o którzy w ramach wsparcia przekazali nam sprzęt obozowy, który będzie służył podczas akcji letnich w ośrodku.
Ponadto otrzymaliśmy nowy kontener, zakupiony dla nas przez firmę Olikol Development Koluszki (p. Michał Wierzba) https://olikol.pl/ Piękny i nowiutki stoi w górnej części ośrodka, a dzięki Arturowi Ferencowi i Nikoli został wyposażony w oświetlenie.
Polecamy uwadze obszerne fragmenty relacji uczestników biwaku szkutniczego:
Ania:
(…) Najpierw zajmowałam się czyszczeniem „Latającego Jelenia”, a później malowaniem Omeg. Przy „Latającym Jeleniu” i „Płomieniu” pomagałam również przy stawianiu masztu i ożaglowaniu. (…)
Radek:
Do naprawy pomostu został oddelegowany „kwiat naszego wydziału” pod przewodnictwem Piotra Wierzbowskiego. (…) Pierwszym naszym zdecydowanym działaniem było podniesienie jednej z uszkodzonych części pomostu. W ruch poszły lewarki i inne ręczne podnośniki, dzięki którym unieśliśmy konstrukcję, a w miejsce uszkodzonych nóg podłożyliśmy bloczki betonowe. Dzięki nim pomost stoi stabilnie.
Ania Ch.:
Podczas biwaku zrealizowałam szereg zaawansowanych prac konserwatorskich. Wraz z Michałem zajęliśmy się naprawą kadłubów jachtów klasy Omega. Po zlokalizowaniu nieszczelności przeprowadziliśmy pełny proces laminowania, obejmujący szlifowanie, czyszczenie chemiczne oraz nakładanie żywicy i przygotowanie struktury do wykończenia. (…)










